.
Redakcja Strony serdecznie dziękuje pani Danucie Jarzombek z Sierakowa Śląskiego za przysłanie zdjęć z II Gminnych Dożynek. Zdjęcia zamieściliśmy w Galerii (katalog: Wydarzenia). Czekamy na Wasze dożynkowe fotografie, e-mail: julek78@wp.pl
Huknął piorun i co teraz ?!
Dwa tygodnie temu, w piątek 6. sierpnia, w trakcie gwałtownej burzy, która przetoczyła się nad Sierakowem Śląskim, w gospodarstwo pana Józefa Piskonia uderzył piorun. Historia powtórzyła się w poniedziałek, 16. sierpnia. Nikomu nic się nie stało lecz mieszkańcy gospodarstwa mają teraz dylemat - co zrobić ze zniszczonym dachem stodoły!
Poniedziałkowe uderzenie pioruna słychać było w całej wsi. Efektem wyładowania była awaria telefonów stacjonarnych na kilku liniach znajdujących się w rejonie Podola (np. ulica Okólna). Według nieoficjalnych informacji - uszkodzone zostały także komputery w kilku domach. Pan Józef przebywał w terenie gdy zaobserwował uderzenie błyskawicy w stodołę. Siła była tak duża, że z dachu posypały się dachówki pozostawiając za sobą dwie pokaźne dziury (na zdjęciu). Ucierpiały również belki i listwy podtrzymujące dach - Mimo zniszczeń i tak możemy mówić o szczęściu - powiedział Piskoń - Budynek nie zapalił się. Małżonka na krótko przed zdarzeniem opuściła podwórze i schroniła się w domu przed deszczem - Problem nie tkwi w stratach materialnych lecz formalnościach dotyczących odnowienia dachu. Już po pierwszym uderzeniu pioruna szkodę zgłoszono do firmy ubezpieczeniowej. Obiecano wówczas pomoc a przedstawiciele firmy mieli zjawić się w gospodarstwie w ciągu 48 godzin. Nikt jednak do Sierakowa nie dotarł. Po kolejnych, poniedziałkowych stratach, w telefonicznej rozmowie pan Józef usłyszał, że może zabrać się za samodzielny remont dachu a pieniądze przeznaczone na ten cel zostaną potem zrefundowane przez firmę ubezpieczeniową. Nie zaznaczono jednak na jaką kwotę może pozwolić sobie właściciel. Sprawa zawisła w próżni a czas nagli - niebawem stodoła będzie potrzebna do zabezpieczenia plonów, które państwo Piskoń zaczną zwozić z pól. Problemy z określeniem konkretnych działań i rekompensaty za zniszczenie budynku mogą stać się hamulcem w skutecznym zmagazynowaniu tegorocznego dorobku rolnego pana Józefa i jego rodziny!
|




















































